FANDOM


"Ultimatum"
Plik:Brakobrazka.png
Seria Kroniki
Narracja W pierwszej osobie
Główny bohater Różni
Miejsce akcji Tatoo-Nui
Autorzy Trust351
Długość: Nieznana
 


Opowieść o Le-Matoranie o imieniu Leva,który wyrusza na Podróż po Tatoo-Nui



Pierwotni Edytuj

Znowu podróż. Eh,a cały czas Tatoo-Nui. Pewnie nawet niewiecie kim jestem. Otóż,Matoraninem. Le-Matoraninem. Wiecie,powietrze. Chce wam coś wyznać. To podróż na cześć Voraka,Toa Ognia,ponoć nieżywego. Zauważyliście coś? Właśnie,OGNIA. A czy ja,Le-Matoranin,mam jakiś związek z Toa Ognia? No,kilkakrotnie mnie uratował...ale... Nie ważne,Toa to Toa,przynajmiej spotkam innych Matoran. I być może...Rahi. Tak,Rahi. Te całe Rahi fascynują mnie bardziej niż każdy Toa,Makuta,Matoranin. Cóż,idę wciąż,w stronę Po-Tatoo. A później...Onu-Tatoo. Tam powstali pierwotni. Kim oni byli? Nie wiem. Ale coś mi mówi,że się dowiem...

Pierwsze Znaki Edytuj

Właśnie doszedłem do Po-Tatoo. Tam usłyszałem o pierwotnych. Jakiś Po-Matoranin szeptał :

"Oni...byli ogro...mni. Mieli wielkie żó...łte pazury i okro..."

Przerwał,co mnie nie zdziwiło. W naszą stronę biegł Muaka!

Ratunek Edytuj

Muaka jednym ciosem uderzył w Kanohi Mahiki Matoranina o imieniu Hafoo,który był mało znanym rzeźbiarzem. Matoranin zaczął krwawić. Śmierć była blisko... Potknąłem się i zemdlałem... Ostatnie słowa jakie usłyszałem to "Hafuuuuu! T-o-a Haf-uuuuu!" Godzinę później zobaczyłem jak wygląda wioska...teraz. Widziałem Makutę Antroza,który z wyższością patrzał na nie żywych Matoran. Odwróciłem się. Spojrzałem na chatkę za mną,z której usłyszałem fragment rozmowy.

"Czas nadszedł.Wybraniec się pojawił.Jest blisko.Jest żywy.To Matoranin"

Zdziwiłem się. Nie było tu NIKOGO żywego,poza Antrozem i Turaga,sądząc po głosach z chatki.Czyli że to JA!

"Turaga" Edytuj

Szybko wszedłem do chatki i zapytałem "Co tu się dzieje!?",nie patrząc do kogo mówię,patrzałem na Antroza,który cudem mnie nie zauważył.

Postać odpowiedziała:

"Ciężkie czasy dla Matoran nastały,i my czujemy to samo. Jedni giną,drudzy przechodzą na stronę złośliwych Makut... Oni są największą przeszkodą dla nas. I dla ciebie Leva...w wypełnieniu przeznaczenia. Cieszę się że zostaniemy braćmi...w końcu."

To był...Vorak! Wielki Toa Ognia,postrach Makut... Jako Matoranin!

Podróż do Ga-Tatoo Edytuj

Oczywiście,musiałem iść z tym do Turagi Tamaru.Raczej to się uda bez problemu...Jednak Vorak rozkazał mi odwiedzić Ga-Tatoo. Dziwne,było nie naruszone...więc podróż do Le-Tatoo się opłaci! Dowiem się od Turagi,co jest powodem ataków...Chyba.

Vorak spytał: "Jakim cudem wioska Wody jest cała?"

Odpowiedziałem:

"Tarakavy wiginęły.Tylko one atakowały Ga-Tatoo."

Szliśmy dalej,w stronę Le-Tatoo. Spotkaliśmy pewnego Matoranina o imieniu Kaijo.

Zapytał:

"Czym... je...steś? Jesteś...bohaterem? Jesteś Le...va?"

To było dziwne...o co mu chodzi? Myślę,że później się dowiem.

Le-Suva Edytuj

Eh,wciąż idziemy. Najgorsze jest to,że idzie z nami ten Kaijo. "A co to!" "Dokąd idziemy!" "Gukko!" "Bębniosą zle wieści! Gukko się buntująąą!" To były krzyki Kaijo. Szczęście,zobaczyliśmy świątynię Le-Suva!

ZAPISYWAĆ SIĘ W DYSKUSJI

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki