FANDOM


Autor : Warox

Kroniki Kired
Brak obrazka
Seria Opowieści Waroxa
Narracja W trzeciej osobie
Główny bohater Drużyna W
Miejsce akcji Kired 12
Autorzy Warox
Długość: Nieznana
 


Prolog Edytuj

Drużyna Wonters wyruszyła na pierwszą misję, mieli polecieć do systemu o koordynatach X:126,56 Y:78,91 i przeszukać planetę Witid 3. Gdy wlecieli do systemu jakaś nieznana planeta zaczęła przekazywać kod 24. Drużyna Wonters wleciała w atmosferę planety, przez co zerwała połączenie z wieżą w Makuhero City...

Rozdziały Edytuj

Rozdział 1 "Zderzenie" Edytuj

-Musicie sprawdzić planetę Witid 3 w systemie Kir 2 o koordynatach X:126,56 Y:78,91. – Wypłynął głos Nati z komunikatora, cała drużyna Wonters była już gotowa do swojej pierwszej misji, chociaż dalej nie mogli uwierzyć że to nie kolejne ćwiczenia w symulatorze.

-Idziemy do portu, pojazdy są już gotowe, formacja Alfa. - Krzyknął Wantes do reszty drużyny. Członkowie pierwszej drużyny stworzonej przez Hero Factory, której założycielem jest Akiyama Makuro. Drużyna wsiadła do swoich pojazdów i ruszyła, gdy tylko ich srebrne, błyszczące myśliwce opuściły planetę, specjalne łączenia wysunęły się połączyły sześć statków w jeden duży.

-Medston i Felin ustawcie koordynaty i zwiększcie prędkość do 95%, a Louder włącz tarczę i ustaw na 5%. - Rozkazał Wantes. Grupa wykonała rozkaz, nagle z silników wyleciało więcej energii odrzutowej, maszyna pomknęła w kosmos. Po około 3 godzinach pojazd był już na terenie systemu słonecznego Kir 2. Gdy miał już lecieć w stronę Witid 3 Louder odkrył na radarze kod 24 z planety Kired 12, cała załoga wiedziała co oznacza ten kod.

-Wantes, kod o niszczeniu planety został wysłany z planety Kired 12, powinniśmy to sprawdzić. - Odezwał się Louder do dowódcy.

-Masz rację, Watin i Firenhed zmiana kursu – Odpowiedział Wontes dając sternikom nowy rozkaz. Statek Drużyny Wonters podleciała do planety, nagle coś błysnęło i kontrola nad maszyną została utracona, nagle pojazd zderzył się z ziemią, Wontes wyszedł z pojazdu, czuł się dziwnie, ale to nie było najważniejsze w tej chwili, podniósł się i rozejrzał, widział resztę drużyny, gdy każdy stał już na nogach kapitan poprosił mechanika o diagnozę.

-Straciliśmy łączność z Miastem Makuhero, silniki padły, mamy dziurę w baku i to na razie wszystkie straty – powiedział Firenhed. Wiedząc że nic im nie grozi od strony statku wyciągnęli z niego wszystkie generatory siły i energii, oraz przenośne schronienie. Baza wypadowa została ustawiona przy wodospadzie, w środku zamontowane zostały oba typy generatorów.

Rozdział 2 "Pierwsze starcie" Edytuj

Przez te wszystkie zdarzenia cała drużyna musiała się doładować. Gdy tylko byli pełni sił Louder wyruszył na zwiad, po paru minutach wszedł w ciemną dżunglę, nagle dotarł do wysokiej i zbrojonej ściany, gdzieniegdzie była pokryta mchem i pnączami. Louder przeszedł kilkanaście metrów, ale nie znalazł wejścia, ani nawet końca tej budowli. Dzięki swoim specjalnym sensorom dźwiękowym, usłyszał jak coś się dziej w okolicach obozu, od razu zaczął biec w stronę reszty.


W tym samym czasie reszta bohaterów pilnowała obozu, czuli jakby coś ich obserwowało. Nagle coś wyskoczyło na nich z zarośli, skoczyło na Firenheda i Watin, od razu padli na ziemię, Wantes wcisną coś na jego rękawicy, wtedy z niej wysunęła się mała tarcza i trzy rurki z których wysuną się ostrze stworzone z piorunów, to co ich zaatakowało przypominało dużą, czerwoną robo jaszczurkę z ostrymi kolcami.

-Jestem Dragonest, jeden z waszych koszmarów. – Powiedział robot ze złowrogim uśmiechem.

-Coś mi się nie wydaje. – Wykrzykną Louder uderzając Dragonesta od boku swoją bronią, Jaszczur padł na ziemię. Reszta już otrząsnęła się po ataku.

-Jestem pewien że jest ich więcej - powiedział Wantes zrzucając nieprzytomnego robota z wodospadu – musimy się przygotować, jeśli będą kolejne ataki. - Watin i Firenhed rozpoczęli montaż przenośnych wieży rakietowych, a Medston wymyślił podziemne schrony, do których będą wjeżdżać baza i wieże. Wtedy Louder zdecydował się powiedzieć dowódcy o ścianie którą znalazł. -Ja, Louder i Felin idziemy zobaczyć co to za ściana, a wy pracujcie dalej. - powiedział Wantes, każdy się z nim zgodził. Trzech członków drużyny wyruszyła zobaczyć o co chodzi z tajemniczą ścianą.

-Firenhed co jest z trzecią wieżą – Watin zapytała mechanika. Patrząc na wieżę numer trzy.

-Procesor kierujący wyleciał, musimy naprawić tą wieżę. - Odpowiedział Firenhed, podchodząc do zepsutej wieży. Podniósł procesor i chciał go wsadzić na swoje miejsce kiedy nagle zobaczył odbicie Dragonesta.

Rozdział 3 "Dawne sprawy" Edytuj

Wantes, Louder i Felin przemierzali dżunglę by znowu dotrzeć do ściany. Jednak nie mogli odnaleźć drogi, byli już zmęczeni, zatrzymali się by chwilę odpocząć i pomyśleć.

-Chyba się zgubiliśmy – westchnęła Felin, nagle wielka gałąź zaczęła spadać w podróżników, jednym szybkim cięciem ostrza magnetycznego Louder uratował bohaterów od przygwożdżania.

-Nie, nie zgubiliśmy się pamiętam tę drogę – wykrzykną z radością Louder. Szybko się podniósł i pociągną resztę w stronę ściany. Po paru chwilach byli już obok ściany.

-Gdzie jest wejście – spytała Felin.

-Nie wiem – westchną Louder, wtedy Felin się uśmiechnęła i wysunęła rękę wciskając coś na rękawicy, wysuną się z niej głośniczek, Felin wymierzyła i nagle potężna fala dźwiękowa, która wyrwała dziurę w pancernej ścianie.

-Wchodzimy – powiedziała dumnie członkini Drużyny Wonters. Drużyna powoli i ostrożnie weszli do środka. Było tam pełno różnych rozbitych fiolek i zbiorników, było tak ciemno że grupa musiała włączyć noktowizję w swoich hełmach. Nagle z sufitu zleciały nietoperze.

-Trochę tu strasznie - westchnęła Felin, patrząc raz w prawo, raz w lewo.

-Co to – zapytał Louder, powoli wyciągnął swoje ostrza, tak samo jak Wantes, a Felin sięgnęła po swój karabin soniczny. Przed nimi stało coś podobne do Dragonesta, ale był inny, mniejszy, słabiej opancerzony i miał mniej kolców, a także nie umiał mówić.

-Formacja D3 – powiedział cicho przez komunikator Wantes. Felin została na tyle celując w stwora, a Louder i Wantes ruszyli na niego z ostrzami. Po chwili stwór się zorientował, ale było już za późno, Wantes był nad nim i przebił go swoim elektrycznym mieczem.

-Musimy się spieszyć z tym przeszukiwaniem. - Powiedział Wantes. Bohaterowie się rozdzielili. Wantes poszedł schodami w dół, był w jakimś dziwnym pomieszczeniu, na ścianach były poniszczone obrazy przedstawiające jakieś dziwne „zwierzęce” zbroje. Na głównej ścianie był wielki, rozbity ekran, a przed nim stała konsola. Louder zbadał prawą część laboratorium, znalazł tam stare, rozbite flakoniki, zniszczone zbiorniki, jak na początku tego laboratorium, a Felin znalazła pomieszczenie z sześcioma zbiornikami, poczuła się jakby kiedyś już tu była. Po chwili wszyscy byli już razem, wyszli z laboratorium, nagle za chmur wyszedł księżyc, księżyc w pełni. Wontes dziwnie się poczuł i padł na ziemię.

Rozdział 4 "Walka" Edytuj

-Znowu ty – krzykną zły Medston, wyciągając swoje pazury pneumatyczne, Firenhed przeładował działko plazmowe, a Watin wycelowała miotacz nano X.

-Ja też nie jestem sam i to nie ja będę z wami walczył – powiedział Dragonest, w tym samym momencie zza jego pleców wyskoczyło sześć Dragonesów, stworów które spotkała reszta drużyny. Każdy musiał walczyć z dwoma naraz, jedynie Dragonest usiadł na drzewie i spoglądał na bitwę z góry. Małe nanoboty przebiły się przez pancerz jednego z Dragonesów i przejęły nad nim kontrolę. Bitwa stała się bardziej wyrównana, Medston skoczył i rozciął pazurami obu przeciwników, kule plazmy przebiły drugiego przeciwnika, nanoboty wyniszczyły systemy reszty wrogów. Został już tylko Dragonest. Dragonest odleciał.

-Czego oni od nas chcą – spytał Medston.

-Nie wiem, ale trzeba się tego dowiedzieć – odpowiedział Firenhed – ale teraz musimy naprawić wieże. – Mechanik podszedł do wieży i zaczął odkręcać klapę. Medston wszedł do bazy i zaczął się zastanawiać, po chwili namysły odwrócił się w stronę ekranu, zaczął coś wpisywać.

-Hirenhed, udało mi się odkryć co się stało ze statkiem, znalazłem w bazie danych informacje na temat Kired 12, nad nią jest osłona przeciw „nie proszonym gościom”. - Wykrzykną Medston wybiegając z bazy.

-Czyli wystarczy naprawić statek i go osłonić, lub zrobić dziurę w barierze. - Powiedział dumnie Hirenhed. Watin również zaciekawiła się rozmową, prowadzoną między robotami.

-Masz rację, ale jak tego dokonać – zapytał Medston.

Rozdział 5 "Pełnia" Edytuj

Za niedługo

Występują Edytuj

Główne Drugoplanowane Inni

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki